Owoce latem

Czy latem można jeść dużo owoców? 

To bardzo często pojawiające się pytanie w sezonie letnim, gdy mamy największy wybór świeżych owoców. Najwięcej kontrowersji wokół nich powstało przez dużą zawartość cukru, ale odpowiedź dietetyków jest prosta. Latem można jeść dużo owoców, o ile stanowią one element zbilansowanej diety. Owoce to nie sama fruktoza, ale przede wszystkim prawdziwa bomba odżywcza.

Dlaczego warto sięgać po owoce? 

Potężne nawodnienie: letnie owoce składają się w ponad 80-90% z wody, a w upalne dni to genialne, naturalne wsparcie dla gospodarki wodnej organizmu. 

Błonnik pokarmowy: to dzięki niemu cukier z owoców wchłania się wolniej. Błonnik wspomaga także trawienie, dba o mikroflorę jelitową i zapewnia uczucie sytości. 

Witaminy i minerały: Owoce to sposób na naturalne uzupełnienie witaminy C, potasu czy magnezu bez sięgania po apteczne suplementy.

 

Ważne: Nie warto bać się owoców tylko dlatego, że zawierają naturalne cukry. To zupełnie coś innego niż sztucznie dodany syrop glukozowo-fruktozowy w słodyczach czy napojach. 

Wybieraj to co króluje latem! 

Najlepsze i najbogatsze w składniki odżywcze są owoce sezonowe. Oto co dokładnie zyskujesz, dorzucając je do swojej diety: 

Truskawki (ok. 32 kcal / 100g | IG (indeks glikemiczny): 40) 

Mają mnóstwo witaminy C, a dodatkowo są źródłem kwasu elagowego, który wspiera układ odpornościowy.

Maliny (ok. 52 kcal / 100g | IG: 25) 

Prawdziwy rekordzista jeśli chodzi o zawartość błonnika. Maliny zawierają aż 6,5 g błonnika w 100 g, dzięki czemu genialnie sycą i dbają o jelita. Są też pełne ketonów malinowych, które podkręcają metabolizm. 

Borówki (ok. 57 kcal / 100g | IG: 55) 

Zawierają dużo silnych antyoksydantów. Poprawiają pamięć, koncentrację oraz dbają o wzrok i elastyczność naczyń krwionośnych.

Porzeczki (czarne ok. 63 kcal, czerwone ok. 56 kcal / 100g | IG: 25-30) Szczególnie czarna porzeczka to potęga, zawiera gigantyczne ilości witaminy C oraz rutynę, która uszczelnia naczynia krwionośne i wspomaga odporność. 

Czereśnie (ok. 63 kcal / 100g | IG: 22) 

Zawierają naturalną melatoninę, potas (kluczowy dla serca i ciśnienia) oraz pomagają usuwać nadmiar kwasu moczowego z organizmu.

Morele (ok. 48 kcal / 100g | IG: 35) 

To genialne źródło beta-karotenu (prowitaminy A), który przyspiesza bezpieczne opalanie, chroni skórę przed fotostarzeniem i poprawia jej koloryt.

Arbuz (ok. 30 kcal / 100g | IG: 72, uwaga: ma wysoki IG, ale bardzo niski ładunek glikemiczny, bo to głównie woda!) 

Poza genialnym nawodnieniem dostarcza cytruliny – aminokwasu, który zmniejsza potreningową bolesność mięśni i poprawia przepływ krwi. 

Jak jeść owoce, by mieć energię na dłużej? 

Jeśli chcesz uniknąć nagłego skoku glukozy we krwi, a potem szybkiego zjazdu energetycznego, to pamiętaj aby nie jeść owoców jako samodzielnego posiłku

Połącz je ze źródłem białka lub zdrowych tłuszczów. Dodatek jogurtu naturalnego, skyru, twarogu, garści orzechów, migdałów czy nasion chia sprawi, że posiłek będzie pełnowartościowy, sycący, a poziom cukru we krwi pozostanie stabilny. 

A to propozycja orzeźwiającego i białkowego deseru – proteinowa pianka z owocami

Oto najprostszy w przygotowaniu i najbardziej orzeźwiający deser tego lata. Wykonasz go w 10 min (nie licząc czasu studzenia galaretki…) i potrzebujesz tylko 3 składników.

  • 1 opakowanie galaretki – 70 g (u mnie malinowa, może być każda inna)
  • 150 g skyru naturalnego
  • 100 g dowolnych owoców – u mnie mrożone truskawki, ale wszystko zależy co akurat masz pod ręką :))

 

SPOSÓB PRZYGOTOWANIA:

Opakowanie galaretki rozpuszczamy w 400 ml wrzątku i odstawiamy do przestygnięcia.

Kiedy galaretka ostygnie wkładamy ją do lodówki i czekamy aż zacznie się “zsiadać”.

W międzyczasie miksujemy owoce na mus. Przestudzoną galaretkę zaczynamy ubijać mikserem na piankę. Dodajemy skyr i ponownie ubijamy. Później wlewamy owocowy mus i miksujemy.

Gotową masę przelewamy do naczynek (u mnie wyszła jedna duża porcja i 3 mniejsze). Wstawiamy do lodówki na 10 min, a następnie dorzucamy owoce na górę. Ponownie wstawiamy do lodówki na 2-3 godziny. I gotowe!!

Smacznego ;))